Babka sylwestrowa
Wiem, wiem, Sylwester był trzy tygodnie temu. Pieczenie tego ciasta miałam zaplanowane na ten dzień już od dawna, ale nic z tego nie wyszło. Na święta upiekłam dwa duże ciasta, dodatkowo trzeba było spróbować ciast mojej mamy, teściowej i cioci, więc na ostatni dzień roku słodkości jeszcze mieliśmy. Stwierdziłam jednak że tej babce nie podaruję i upiekę ją nie czekając cały rok, zwłaszcza że w szafce czekały rodzynki giganty ;) Babka jest pyszna i tak na prawdę, to pasuje na każdy dzień roku. Polecam :)
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka cukru pudru
- 4 jajka
- kostka margaryny
- 2 garści rodzynek
- aromat lub cukier waniliowy
- sok z 1/2 cytryny
- szczypta soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Margarynę utrzeć z cukrem na puch, następnie dodawać po jednym jajku. Nadal miksując stopniowo wsypywać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą oraz aromat lub cukier waniliowy i sok z cytryny. Na końcu wsypać umyte rodzynki i wymieszać łyżką.
Ciasto przełozyć do natłuszczonej i posypanej mąką formy keksowej i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180ºC. Piec około 1 godziny.




przepisy



