Austriacka zupa czosnkowa
Kochani!
Co prawda nie mamy zimy ale czosnek moim zdaniem jest dobry na każdą porę roku. Szczególnie, gdy akurat gotuję dania z Austrii i znajduję informację o istnieniu austriackiej zupy czosnkowej. Krótka analiza składników utwierdziła mnie w przekonaniu, że na pewno ją zrobię. Co prawda to moja pierwsza zupa czosnkowa, ale do dziś pamiętam smak prostej czosnkowej polewki jedzonej w górach :) Ta przygotowana dziś ma zupełnie inny smak, jednak również jest pyszna i pożywna. Idealna jeśli potrzebujecie się rozgrzać. Co prawda nasza posiada kilka modyfikacji zastosowanych w oryginalnym przepisie jaki znajdziecie tutaj - jednak moim zdaniem wyszło jej to na dobre. Swoją stroną zastanawiam się czy jakakolwiek Austriaczka dodałaby do swojej zupy czosnkowej sos sojowy, tak jak zrobił to mój A gdy przyszedł i stwierdził, że zupa jest za mało wyrazista...
Składniki:
- 2 główki czosnku
- 2 łyżki masła
- 500 ml mleka
- 1 litr rosołu drobiowego
- 2 szczypty pieprzu
- garść posiekanego koperku
- 2 szczypty suszonej pietruszki
- 1,5 łyżki sosu sojowego
- łyżeczka cukru
- pokrojony w kostkę chleb do podania
Czosnek obieramy i wyciskamy przez praskę do miseczki. W garnku rozpuszczamy masło i przesmażamy na nim czosnek przez około 2-3 minuty, nie dopuszczając do zbrązowienia. Dodajemy mleko przez cały czas mieszając. Zagotowujemy. Dodajemy rosół, pietruszkę, pieprz, koperek, sos sojowy i cukier. Zagotowujemy i podajemy z chlebem.






przepisy

