Argentyńskie szaszłyki z kurczaka
Jeśli rozmawiacie z Majaną np. na temat pogody, to uważajcie, bo całkiem przypadkiem może się to skończyć wspólnym gotowaniem;-) Tak było jakieś dwa tygodnie temu, kiedy od słowa do słowa doszliśmy do wniosku, że możemy to danie przygotować wspólnymi siłami. Dołączyła do nas również Anita i tym sposobem smażyliśmy te same szaszłyki na trzy różne patelnie;-) Dla nas był to również doskonały pretekst aby w końcu wypróbować nową patelnię grillową, którą otrzymaliśmy w formie upominku za udział w zabawie "Gotujemy po polsku! - edycja II". Wrażenia z tego wspólnego gotowania mamy bardzo pozytywne, bo i szaszłyki nam smakowały, a i patelnia spisała się na medal. Przede wszystkim, w porównaniu z naszą poprzednią, jest zdecydowanie większa co pozwala smażyć więcej szaszłyków za jednym razem, a i nie ma potrzeby przycinania patyczków;-) Przepis pochodzi z serwisu e4eureka.co.uk. Szaszłyki Anity możecie zobaczyć tutaj, a Majany tu.
Argentyna: Argentyńskie szaszłyki z kurczaka
SKŁADNIKI: : patyczki bambusowe, pół szklanki oleju, pół łyżeczki świeżego oregano, pół zielonej papryki pokrojonej w kostkę, pół czerwonej papryki pokrojonej w kostkę, sól, 4 piersi z kurczaka, pieprz, 2 cebule pokrojone w ósemki, 1 łyżeczka papryki, 1 szklanka wiśniowych pomidorów, 3 posiekane ząbki czosnku.
SPOSÓB WYKONANIA: Patyczki moczyć przez godzinę. Wymieszać olej, czosnek, paprykę, oregano, sól i pieprz. Dodać pokrojone w kostkę piersi kurczaka. Marynować. Na patyczki nadziewać naprzemiennie kurczaka, cebulę, papryki i pomidory. Grillować przez 15 - 20 minut.





przepisy


