ostatnio szukane:

szyszka masło olej piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
gruszka
gruszka Prowadzi bloga: Gruszka z fartuszka
Inne tego autora: malinowe tiramisu 41 z 63 vafini
Ananasowiec
Składniki
18/09/2011

ananasowiec

Chodził za mną i chodził. W końcu chęć na anasowca była silniejsza od lenistwa i postanowiłam wyczarować to ciacho, którego smak z dzieciństwa tak bardzo zapadł mi w pamięć. Ostatecznie przepis trochę przekłamałam i nutka lenistwa pozostała widoczna - zamiast pieczonego biszkoptu na dno poszły gotowe biszkopciki, ale co tam. I tak wyszło nieźle :) Nie wiem czy to kwestia ananasów, jakiejś odmienności w moim przepisie, czy po prostu przekłamania w moich wspomnieniach, ale zdaje się, że ananasowiec mojej cioci był bardziej kwaskowaty. Nic to. Jest pyszny. A przepis tylko wydaje się skomplikowany ;)

 Zdjęcie - ananasowiec  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Składniki:

- 3 jajka (żółtka i białka osobno)

- 20 g wiórków kokosowych

- 1 szklanka cukru + 1/2 łyżki do masy (+ jeśli budynie są bez cukru tyle ile jest w przepisie na opakowaniu) + 1 łyżka do nasączenia

- 1 budyń śmietankowy

- 1 kostka masła

- 1 puszka ananasów

- 1 łyżka mąki

- biszkopty na spód ciasta (ilość w zależności od wielkości blachy)

- 1/2 szklanki wody

- 2 łyżki białego rumu

- 2 łyżki soku z cytryny

Białka z jajek ubijamy na sztywno, a następnie stale miksując dodajemy kolejno cukier i wiórki kokosowe. Masę przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. (Można upiec od razu w blaszce, w której planujemy przyrządzać później ciasto, ale jeśli nie chcemy "blokować" sobie pracy, można rozsmarować masę na papierze do pieczenia, bez blaszki do ciasta, a jedynie na dużej blasze do piekarnika, na wielkość nieco mniejszą niż planujemy, gdyż beza wyrośnie). Pieczemy w temperaturze 180 st, aż wierzch będzie ładnie przyrumieniony (około 20 minut, ale radzę sprawdzać). Wyjmujemy z piekarnika, i na papierze przekładamy na kratkę do przestudzenia. Spód bezy może być nieco miękki - to nic. Potem należy go podważyć nożem i ostrożnie zsunąć z papieru. Ale to na samym końcu.

W międzyczasie jak kokosowa beza rośnie w piekarniku, przygotowujemy masę.

Z puszki z ananasami wyjmujemy wszystkie owoce. Odlewamy pół szklanki zalewy, a resztę wlewamy do rondelka. Następnie przygotowujemy budyń według przepisu, jednak zastępując mleko zalewą z ananasa (zalewy będzie mniej niż pół litra, ale to nic). Do gotującego się budyniu dodajemy 1/2 łyżki cukru (+tyle ile na opakowaniu) i 1 łyżkę mąki. Zostawiamy do ostudzenia, po czym miksujemy z żółtkami oraz miękkim masłem na gładką masę. Na końcu dodajemy bardzo drobno (!) pokrojone ananasy.

Wodę rozrabiamy z rumem, cukrem i sokiem z cytryny. Maczamy kolejno biszkopciki i układamy na blasze spód (grubość według własnych preferencji). Na to wykładamy masę, a całość przykrywamy bezowym blatem. Wstawiamy do lodówki na około godzinę (ale najlepszy jest następnego dnia!)

Smacznego życzy gruszka z fartuszka! :)