Amerykański placek dyniowy
Festiwalu Dyni ciąg dalszy :-).
Nie wiem, czy przepis na to ciasto pochodzi naprawdę z Ameryki, ale na pewno pochodzi z Czarnej Oliwki.
Placek jest doskonały, a masa dyniowa - bardzo orzeźwiająca.
Ciasto podawałam mocno schłodzone. Zniknęło bardzo szybko.
Składniki:
na ciasto
- 300 gram mąki,
- 3/4 szklanki cukru pudru
- 150 gram masła
- 3 żółtka
na nadzienie
- 1 i 1/4 musu z dyni
- 2 całe jajka
- pół szklanki cukru
- szklanka mleka skondensowanego
- łyżeczka cynamonu
- pół łyżeczki imbiru,
- 1/4 łyżeczki zmielonych goździków,
- pół łyżeczki soli.
Masło posiekać razem z mąką i cukrem pudrem, dodać żóltka i szybko zagnieść, a następnie włożyć na godzinę lub więcej do lodówki, aby odpoczęło.
W tym czasie możemy przygotowac masę - ubijamy jajka, mus z dyni, cukier i przyprawy na gładką masę. Zrobiłam to blenderem- żyrafą potem wlałam mleko skondensowane i jescze chwile ubijałam, aż masa zwiększyła trochę objętość. Masa będzie pływająca - nie ma się czym przejmować - zsiądzie się w piekarniku.
Wyjęłam ciasto z lodówki i wylepiłam nim formę na tartę, łacznie z brzegami (średnica 24 cm). Potem wlałam na nie masę dyniową.
Piekłam ok 40 min w 200 stopniach, aż wierzch ciasta był złoty. Troche przestraszyłam sie przy wyjmowaniu, bo mmasa wyglądała na płynną, ale po odstawieniu ciasta na noc na balkon okazało się, że jest dobra - miała konsystencje gęstego budyniu.
Smacznego!





przepisy


