Ale w koło jest...
...makaronowo!
Wszyscy w koło makaronem kuszą, że nie można przejść obok tego obojętnie .
Trzeba działać. Wziąć się w garść, zakasać rękawy do góry i wybrać z szafki makaron.
A potem wymyślić coś prostego, szybkiego a do tego smacznego.
A jak się ma ostatnio problemy z myśleniem to można skorzystać z jakiegoś przepisu. Ale warunek jest jeden: też musi być prosty, szybki i kusić składnikami oraz wyglądem. Drugi warunek, równorzędny z pierwszym, to składniki, które oprócz tego, że są smaczne, muszą być na stanie naszej spiżarni- bądź to w szafkach bądź w lodówce. Jak ich nie ma to albo marsz do sklepu albo szukamy innego przepisu, a to już wymaga czasu.
Ja, jak tylko zajrzałam do lodówki, wiedziałam czego chcę, co zaraz zrobię, co czekało na nie aż będzie sezon na cukinie.
W końcu się doczekało i było bardzo smaczne.
Początkowo chciałam pominąć wspomniane w przepisie ogórki, ale dobrze, ze tego nie zrobiłam, bo dzięki nim danie jest bardziej orzeźwiające i takie letnie :)
Jednak, jak to ja, kilka nieznacznych zmian wprowadziłam ;)
Zielony makaron
* makaron tagliatelle – 60 g
* kilka różyczek brokuł
* pół małej cukinii
* mały zielony ogórek gruntowy
* garść groszku (u mnie mrożony)
* cebulka dymka ze szczypiorkiem
* uprażone pestki dyni- łyżeczka
* ser żółty starty
* pół ząbka czosnku,
* sól, pieprz
Ugotować makaron al dente.
W czasie gotowania makaronu umyć warzywa, pokroić w plastry cukinię i podsmażyć ją na odrobieni oliwy z posiekanym czosnkiem. Brokuły i groszek ugotować na parze. Ogórek pokroić w kostkę lub plasterki, cebulkę posiekać. Warzywa wymieszać z makaronem, przyprawić, posypać pestkami dyni i serem.





przepisy


