Aksamitne kluski śląskie
Kolejny już przepis na kluski śląskie;) Jest bardzo prosty, z łatwością można go zapamiętać, a co najważniejsze zawsze się udają. Wychodzą sprężyste, aksamitne i nie rozpadają się.Zapewne opis przygotowania jest znany większości z was, ale dodaje...dla przypomnienia ;-) Gorąco polecam!
A przepis oczywiście dodaje do acji Andrzeja i Ireny "Gotujemy po polsku", która jest pod patronatem serwisu "Z pierwszego tłoczenia"

Źródło: XXXX
Składniki:
- ziemniaki (ilość zależy od tego jak dużą porcje chcecie zrobić-ja użyłam 6 dużych)
- mąka ziemniaczana
- 1 jajo
- sól
Przestudzić, obrać i rozgnieść tłuczkiem lub przepuścić przez maszynkę ( ciepłe ziemnaki łatwiej się rozgniata)
Przełożyć do miski, ugnieść.
Nożem podzielić ziemniaki na 4 części, jedną część wyciągnąć i w miejsce po niej wsypać tyle mąki ziemniaczanej, aby powierzchnia ziemniaków i mąki była równa.
Dołożyć wcześniej wyciągniętą część ziemniaków, wbić jedno jajo, dodać dużą szczyptę soli.
Wyrobiać chwilę, aż ciasto będzie gładkie. (nie miszamy mikserem!)
Odrywać małe kawałeczki ciasta, formować kulki wielkości orzecha włoskiego.
W środku każdej kulki robić palcem wgłębienie.
Wodę, w której kluski będą się gotować osolić i dodać do niej 2 łyżki oleju.
Wrzucać do wrzątku, gotować około 2 minuty od chwili wypłynięcia.
Wyjąć, osączyć z wody wyłożyć na talerze.
Smacznego!
* Ja lubie swoje kluski sprężyste więc dodałam jedno żółtko więcej* *Jajko można całkowicie pominąć, wyjdą bardziej delikatne*




przepisy


