« Wróć do strony głównej
13/05/2008

Kurier Kulinarny nr 3

———————–
KURIER KULINARNY NR 3
13 maja 2008
———————–

Witaj!

Dwa tygodnie minęły, ludzie gotują i opowiadają o tym:

gania: Długi weekend przeleciał mi głównie na zabawach i wycieczkach z dziećmi, więc na gotowanie specjalnie czasu nie miałam, zwłaszcza że okazje towarzyskie jakoś nie dopisały. A dziś u nas padał deszcz, więc upiekliśmy ciasteczka: Cynamonki – czyli pyszne, lekkie, korzenne ciasteczka, świetne do gorzkiej kawy.
http://zPierwszegoTloczenia.pl/wpisy/post-11215.html#11215

evenka: Ten przepis znalazłam na stronie ” The Fresh Loaf ” i żałuję… , że nie skorzystałam z niego wcześniej ;-) Okazał się po prostu rewelacyjny. Zarówno ślimaczki serowe jak i rodzynkowe wyszły przepyszne.
http://zPierwszegoTloczenia.pl/wpisy/post-11664.html#11664

gania: Jeszcze za wcześnie na prawdziwe, polskie, pachnące truskawki, ale w sklepach jest już dużo tych hiszpańskich. Skusiłam się, bo przeglądałam ostatnio czasopismo z przepisami z wykorzystaniem truskawek, i te zdjęcia były tak apetyczne…
http://zPierwszegoTloczenia.pl/wpisy/post-11653.html#11653

Magda: Znam dwie takie osoby, które nie uznają innych przypraw w potrawach poza pieprzem i solą. [...] Niech żyje czysta forma: mięso + pieczarki + sos + sól + pieprz.
http://zPierwszegoTloczenia.pl/wpisy/post-11658.html#11658

gania: Po długich przymiarkach, kupiłam sobie wreszcie wok i zamierzam teraz częściej wyrywać się kulinarnie z basenu Morza Śródziemnego. Przygotowywanie potraw w woku ma mnóstwo zalet – najważniejszą z nich jest chyba to, że można użyć mniej tłuszczu niż na zwyczajnej patelni. Byłam też zaskoczona szybkością, z jaką wok się nagrzał i cała potrawa została przygotowana błyskawicznie.
http://zPierwszegoTloczenia.pl/wpisy/post-11208.html#11208
http://zPierwszegoTloczenia.pl/wpisy/post-11649.html#11649

evenka: W pierwszej chwili pomyślałam sobie , że w przepisie brakuje proszku do pieczenia , ale nie kombinowałam i zrobiłam tak , jak miałam zapisane w notatkach. Po upieczeniu babeczki trochę opadły i obawiałam się , że będę miała mini – zakalce ;-) Nie czekając , aż ostygną , czym prędzej spróbowałam jedną babeczkę i… prawie się rozpłynęłam. Była delikatna , cudownie wilgotna , na ciepło wręcz soczysta , no i oczywiście bez śladu zakalca :-)
http://zPierwszegoTloczenia.pl/wpisy/post-11646.html#11646

upl: Najprostszy sposób na zielone szparagi to:
http://zPierwszegoTloczenia.pl/wpisy/post-11647.html#11647

evenka: Ciagle miałam jeszcze w zapasie białka i nadeszła pora , żeby je w końcu do czegoś zużyć. Na stronie kuchni tlenowej znalazłam przepis na keks , więc nie zwlekając dłużej , wzięłam się do roboty. Wyszedł smaczny , tym bardziej , że sypnęłam do niego sporo bakalii , ale mógł być trochę mniej słodki. Nie zmniejszyłam od razu ilości cukru , bo w niektórych przepisach daje się go nawet więcej i nie przeszkadza mi to , jednak w tym przypadku uznałam , że ciasto wyszło trochę za słodkie – następnym razem dam nie więcej niż półtorej szklanki ;-)
http://zPierwszegoTloczenia.pl/wpisy/post-11217.html#11217

Pamiętaj, że na http://zPierwszegoTloczenia.pl codziennie nowe i smakowite opowieści

Dodaj komentarz:
  • *
  • *
  • *

Spam Protection by WP-SpamFree